Zza kulis
Zanim odjedzie ostatni pociąg
O podróżach, które zaczynają się od rozmowy.
Na dworcach wszystko wygląda jak oczekiwanie na coś większego: podróż, spotkanie, czyjś powrót. A przecież najważniejsza rozmowa może wydarzyć się jeszcze przed wejściem do wagonu.
Historia Igi zaczęła się od biletu z niewłaściwą datą. Z czasem zrozumiałam, że zagadka czasu prowadzi do prostszego i znacznie trudniejszego pytania: co zrobimy, kiedy nie będzie już można zasłonić się przypadkiem?
Zostawiłam tej opowieści trochę deszczu i kilka ciepłych świateł. Chciałam, żeby obok niepokoju znalazło się też miejsce na nadzieję.

POZOSTAW PO SOBIE SŁOWO
Między nami.
Możesz komentować bez konta. Komentarze pojawiają się po zatwierdzeniu.
Napisz komentarz+
Cisza przed pierwszym słowem. Zostaw swój komentarz.